RAMIZ ALIA - OSTATNI PRZYWÓDCA KOMUNISTYCZNEJ ALBANII - kilka refleksji

alt
Ramiz Alia

W historii poszczególnych narodów szczególną uwagę przykuwają zarówno ci politycy, którzy są inicjatorami momentów przełomowych, ale także ci, którym w wyniku zbiegu okoliczności przyszło rządzić w momentach przełomowych. Kilka dni po śmierci Ramiza Alii – ostatniego przywódcy komunistycznej Albanii, kiedy próbujemy podsumowywać jego życiorys polityczny wydaje się, że rolę dominującą odegrały w nim sytuacje, na które nie miał wpływu lub jego wpływ był ograniczony.

We władzach politycznych Albańskiej Partii Pracy, która rządziła niepodzielnie w latach 1948-1991 Ramiz Alia był postacią wyjątkową. Swoją wyjątkowość zawdzięczał pochodzeniu, specyficznej ewolucji poglądów politycznych, a także niezachwianej wierności komunistycznemu dyktatorowi – Enverowi Hodży. Śledząc życiorysy przywódców partii łatwo zauważyć, że dominującą rolę wśród nich odgrywali przedstawiciele południowej Albanii (przedstawicielem Południa był sam Enver Hodża), a dobór na stanowiska partyjne odbywał się częstokroć dzięki pokrewieństwu czy pochodzeniu z tego samego miasta. Alia, urodzony w Szkodrze w 1925 r., po eliminacji braci Jakova z początkiem lat 50. pozostał osamotnionym przedstawicielem tej części kraju, którą częściej kojarzono z antykomunistyczną partyzantką niż ze wsparciem dla albańskiego komunizmu. Odmienność Alii potwierdzało także pochodzenie jego rodziców – biednych muzułmańskich imigrantów z Kosowa, którzy w początkach lat 20. osiedlili się w Albanii.

Nie sposób zaliczać Alii do pionierów albańskiego ruchu komunistycznego. W czasie kiedy tworzyły się pierwsze kółka komunistyczne był on zbyt młody, a w pierwszych latach włoskiej okupacji (1939-1940) związany był raczej z pro-włoską organizacją młodzieżową, o profilu faszystowskim. Jego przygoda z komunizmem rozpoczęła się w 1942 r., kiedy istniała już od roku Komunistyczna Partia Albanii. Był w niej podobnie jak Enver Hodża, człowiekiem o pogmatwanej przeszłości, którego akces do komunizmu był bardziej dziełem przypadku niż ideologicznego wyboru. Ten osobliwy „związek” dwóch politycznych outsiderów przetrwał kilkadziesiąt lat, czyniąc z Alii jednego z najwierniejszych uczniów i następcę Envera Hodży.

alt
Ramiz Alia - z lewej

Partyzancka przeszłość, na którą często powoływał się Ramiz Alia nie oznaczała jednak szczególnych zasług wojennych. Noszący pseudonim Student (Studenti) Alia w latach 1942-1944 pełnił funkcje komisarza politycznego, początkowo w 7 Brygadzie, a następnie po reorganizacji w 2 i 5 Dywizji Armii Narodowowyzwoleńczej. Koniec wojny zastał go w stopniu podpułkownika.

Drogą do „dorosłej” kariery politycznej stała się dla Alii od 1944 r. działalność we władzach Związku Albańskiej Młodzieży Antyfaszystowskiej. Ta kuźnia kadr dla partii komunistycznej wypromowała dziesiątki działaczy, których biografie polityczne kończyły kolejne czystki partyjne. Jednym z nielicznych, którzy przetrwali była szara eminencja czystek ideologicznych – referent, a być może także współautor kluczowych referatów o kulturze i społeczeństwie – Ramiz Alia, który zresztą w latach 1954-1958 osobiście kierował resortem kultury i edukacji.

Kiedy śledzimy najbardziej ponure lata albańskiej rewolucji kulturalnej, która rozpoczęła się w połowie lat 60. może się wydawać, że Alia, pracujący w wydziale ideologicznym KC partii nie miał okazji podejmować kluczowych decyzji politycznych. Czytając relacje z 1973 r. - roku największej czystki w świecie kultury trudno nie oprzeć się wrażeniu, że chorujący dyktator coraz częściej korzystał z rad młodszego o kilkanaście lat współpracownika.

W lipcu 1978 r. komunistyczne państwo albańskie stanęło w obliczu jednego z największych kryzysów w swojej historii. Zerwanie współpracy z Chinami skazywało państwo na samowystarczalność, a pogorszenie stosunków z sąsiadami groziło Albanii izolacją na arenie międzynarodowej. Chorujący od dawna Enver Hodża tracił wpływ na sprawy państwa, które stopniowo przechodziło w ręce czwórki jego najbliższych współpracowników – żony Nexhmije, premiera Mehmeta Shehu, a także dwóch członków Biura Politycznego – Hysni Kapo i Ramiza Alii. W najbliższych latach to elitarne grono zmniejszyło się o połowę. W 1979 r. zmarł Hysni Kapo - „najwierniejszy z wiernych”, a w 1981 r. w niejasnych okolicznościach popełnił samobójstwo Mehmet Shehu. Od tej pory kluczowe decyzje w sprawach ideologicznych i personalnych znalazły się rękach „czarnej damy” (jak nazywano Nexhmije Hodżę), a pozostałe, o których nie miała pojęcia – w rękach Ramiza Alii.


alt
Nexhmije Hoxha - "czarna wdowa"

Jeśli nawet uznamy Ramiza Alię za specjalistę od spraw kultury i edukacji, trudno doszukiwać się w jego przeszłości jakichkolwiek kwalifikacji do podjęcia spraw najtrudniejszych dla Albanii – gospodarki i polityki zagranicznej. Jeśli jednak dekada lat 80. przyniosła serię nietrafionych decyzji gospodarczych, pogłębiających kryzys zaopatrzenia i upadek przemysłu, to trudno nie zauważyć ważkich zmian w polityce zagranicznej. Uregulowanie stosunków z Grecją, zbliżenie z RFN, Włochami i Francją, a także pogorszenie stosunków albańsko-jugosłowiańskich kojarzone jest głównie z drugą połową lat 80., kiedy Alia mógł już samodzielnie podejmować decyzje, ale niewątpliwie genezy tych zmian należy szukać w początkach lat 80. Można przypuszczać, że wraz z rosnącymi wpływami Alii malał strach przed zbliżeniem z Grecją (którego obawiali się "towarzysze z Południa"), a zarazem pogarszały się tak dobre w latach 70. stosunki z Jugosławią. Wśród przyczyn tego kryzysu szczególną rolę trzeba przypisać represjom wobec Kosowa.

Sprawujący bardziej formalnie niż realnie władzę w kraju Enver Hodża zmarł w kwietniu 1985 r. Żałoba po nim choć niezwykle intensywna okazała się krótkotrwałą. Wybrany następcą Hodży, Ramiz Alia nie zgodził się, aby Tiranę przemianować na Miasto Envera Hodży (Qyteti Enver Hoxha), jak proponowali członkowie Biura Politycznego. Na Alii, który przejął schedę po zmarłym dyktatorze spoczął obowiązek dokonania zmian ratujących gospodarkę albańską, ale także zmian kadrowych, umożliwiających odmłodzenie i profesjonalizację złożonych głównie z miernot władz partyjnych i państwowych. Do obu tych zadań podszedł w swoim stylu – ostrożnie i zachowawczo. Postawę taką można tłumaczyć nie tylko strachem przed wpływową „czarną wdową” Nexhmije, ale także niechęcią do radykalnych zmian.

Śledząc kolejne przemówienia Ramiza Alii z lat 1986-1989 można odnieść wrażenie, że wyraźnym zmianom ulegał zarówno język, jak i niepodważalne dotąd zasady ideologiczne. Były to jednak zmiany, które mogły wydawać się rewolucyjne tylko kierownictwu partii, sparaliżowanemu „dziedzictwem Envera”. W 1990 r. strupieszałe władze partyjne zaskoczył bunt młodzieży w Tiranie i kolejne strajki w zakładach pracy. Pozostaje otwartym pytanie, na ile te pierwsze oznaki buntu były konsekwencją złagodzenia polityki represyjnej, a na ile efektem wpływu czynników zewnętrznych i rosnącej świadomości sytuacji w sąsiednich krajach.

11 grudnia 1990 r. miało miejsce wydarzenie bez precedensu w dziejach komunistycznej Albanii. Po raz pierwszy w obliczu niepokojów społecznych władze zdecydowały się na dialog. Spotkanie Ramiza Alii z przedstawicielami protestującej młodzieży zapoczątkowało realnie proces demokratyzacji, której zwieńczeniem stały się pierwsze wolne wybory do parlamentu w 1991 r. "Odważna" decyzja Alii miała jednak bardzo przyziemne uzasadnienie. Stłumienie demonstracji siłą niosło ze sobą zbyt duże ryzyko, a już na pewno kosztowałoby Alię utratę stanowiska. Niezależnie od motywów rozmowa Alii ze studentami, (których część w czasie rozmów deklarowała się jako komuniści), dała mu legitymację pioniera transformacji politycznej i przyczyniła się do wyboru na pierwszego prezydenta Republiki Albanii 30 kwietnia 1991. Rok później, po wyborach w których zwyciężyła opozycja demokratyczna zrezygnował ze stanowiska.

Po rezygnacji z kariery politycznej dla części Albańczyków pozostał niedoścignionym autorytetem, umiarkowanym i otwartym pionierem demokratyzacji, który potrafił odejść z zajmowanego stanowiska. Na tle polityków postkomunistycznych mógł uchodzić za symbol umiarkowania i legalizmu. W gorącej atmosferze lat 90. był jednak przede wszystkim symbolem znienawidzonego systemu i jednym z najważniejszych jego filarów. Aresztowany w 1993 r., został skazany na 9 lat więzienia za nadużycia władzy. Wyrok ten, zredukowany w apelacji do pięciu lat, a w procedurze kasacyjnej do trzech lat, ostatecznie przyniósł mu wolność w lipcu 1995 r. Ostatnie lata życia poświęcił pisaniu pamiętników, będąc jednak osobą znacznie mniej aktywną na scenie publicznej niż „strażniczka pamięci Envera” - Nexhmije Hodża.
TC

foto: shekulli.com.al; Wikipedia
Towarzystwo Polsko-Albańskie
05-805 Otrębusy
ul. Spacerowa 17
 
Konto:

Towarzystwo Polsko-Albańskie
58 2130 0004 2001 0741 4378 0001
Volkswagen Bank Polska S.A.

 

Dziś146
W tygodniu146
W miesiącu3020
Wszystkie50698

poniedziałek, 21, sierpień 2017
DMC Firewall is a Joomla Security extension!